no zi el
Nawet gdy już drogę wspólną uda się obrać, to kolor i kształt zepsuć podróż mogą.
Wydaje się, że cel i przystanki te same mamy, po chwili rozjeżdzają się jednak
rozmazują
kolorowa smuga w zielono-szary brud lub jaskrawe oślepiające światło…skupić wzrok już nie chcę, lepiej znajomych form poszukać
o wiele łatwiej, przecież i tak zaraz wysiadam








